sobota, 9 czerwca 2012

Kraków

Czas płynie zdecydowanie zbyt szybko. Oj tak. Dopiero co przyjechałam do Krakowa, by zamieszkać u bliźniaczki w niewielkiej mieścinie w pobliżu dawnej stolicy, a tu okazuje się, że niebawem czas wracać. Boję się, że reszta wakacji również minie w tak zastraszająco szybkim tempie. Jakoś nie spieszy mi się na studia, tym bardziej, że podczas tych wolnych miesięcy chcę odpocząć, a póki co nie mogę całkowicie pozbyć się stresu. Jakież to irytujące...

Czy ktoś może mi wyjaścić, co tak ciekawego i podniecającego jest w tym całym Euro i gapieniu się na facetów ganiających za piłką...? Litości!

1 komentarz:

  1. piękna jest polskość w kibicach i piłkarzach, a reszta to wiesz ^^,

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Jeśli tylko czas mi na to pozwoli, z chęcią się odwdzięczę.