piątek, 29 czerwca 2012

Wyniki

Dzisiaj rano długie chwile oczekiwania nareszcie minęły - poznałam wyniki matur. Jestem względnie usatysfakcjonowana, choć nie miałabym nic przeciwko, gdyby rozszerzony angielski jednakowoż poszedł mi nieco lepiej.

Trudno mi uwierzyć, że naprawdę skończyłam liceum i matury są już tylko wspomnieniem. Wydaje się to nierzeczywiste. Ale cieszę się, że mam ten etap za sobą. Ciekawa tylko jestem, jak to będzie ze studiami...

Czerwiec minął przerażająco szybko. Czas spędzony z przyjaciółką przyspieszył; kiedy się pożegnałyśmy, czułam się, jakbym nagle stała się inną osobą. Obie zmuszone zostałyśmy do powrotu do szarej codzienności i wciąż trudno mi się z tym pogodzić. Pozostaje nam oczekiwanie na następne spotkanie...

1 komentarz:

  1. ja nie jestem usatysfakcjonowana z moich wyników w szkole ale Tobie gratuluje !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Jeśli tylko czas mi na to pozwoli, z chęcią się odwdzięczę.