wtorek, 22 lipca 2014

Natsuyasumi

      Ojej, miesiąc wakacji zaraz minie, a ja ani mru mru.
      Szybkie podsumowanie: Aya-chan zdała z powodzeniem pierwszy rok japonistyki. Nastresowała się sporo, ale przeżyła i nawet oceny są nie najgorsze. Najważniejsze, że z praktycznej nauki języka jest 4,5. Bardzo mnie to cieszy! Pewnym problemem jest fakt, iż mimo poważnych planów uczenia się w wakacje, jak dotąd ledwie zerknęłam na kilka pierwszych stron zeszytu z podsumowaniem gramatycznych zagadnień. Innymi słowy, nie zrobiłam praktycznie nic. O kanji to już nie wspomnę… A koszmary typu „wracam na studia, II rok, nic nie umiem, robię z siebie idiotkę” bynajmniej mi nie pomagają. I weź się tu, człowieku, ciesz wakacjami! -.-
      Od jakichś dwóch tygodni siedzę na działce. Najpierw było cudnie, bo kilka dni spędziłam z samą siostrą, więc leniuchowałyśmy, leżałyśmy w łóżkach, ile chciałyśmy, pisałyśmy, gadałyśmy, żartowałyśmy… Potem Kao wybyła, a przyjechała mama z bratem. I znowu przez chwilę było przyjemnie, bo wówczas z kolei dużo czytałam, jako iż Momo jest względnie bezproblemowy, a mama i ja jesteśmy molami książkowymi, więc nie przeszkadzałyśmy sobie za bardzo w lekturze. Ale później zjechało się całe stado krewnych (tak, to pewne wyolbrzymienie, NO ALE…) i spokój się skończył. I mój dobry humor też raczej prysnął (nie na cały czas, ale niestety jego większą część). Nie bardzo mogę czytać (jak się skupić w takim chaosie?! Nawet ja, a potrafię niby czytać w ekstremalnych warunkach, mam z tym problem…), co rusz dzieciaki mnie gdzieś wyciągają, ale oczywiście miłe i posłuszne są tylko wtedy, gdy czegoś chcą… (Żeby nie było, kocham te urwisy, ale momentami przy nich nawet święty straciłby cierpliwość, a skoro ja do cierpliwych nie należę, to domyślcie się reszty…) Cóż, jednym słowem szlag może człowieka trafić. Muszę przetrwać jakoś do niedzieli, wtedy Kao i ja zjedziemy do domu, bo za tydzień przyjeżdża moja bliźniaczka, a następnego dnia - córka. Liczę na to, że się wszystkie odstresujemy, wyluzujemy i ogólnie będziemy się dobrze bawić!
      E tam, to by było na tyle, co ja się tu będę produkować, są wakacje. ;) Miłego odpoczynku!





24 komentarze:

  1. Milusio. XD Do czasu... Ale zazdroszczę ci tej japonistyki. Ja przed sobą mam maturę... W dodatku tą nową... I boję się jak cholira, a tak bardzo chcę się dostać do Krk, że wylądowałam w Cambridge. :P
    Też życzę Ci miłego odpoczynku i kolejnej dawnki spokoju. :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia ;) Matura nie taka straszna, jak ją malują xD Ale człowiek dochodzi do tego wniosku dopiero gdy ma ją za sobą ;)
      Dziękuję i nawzajem!

      Usuń
  2. Hejka! Wpadam przypadkiem, by poinformować o rozdziale, a tu prosze! Notka! Haha :D Cóz, zazdroszczę Ci japonistyki... Serio! Ale nie wiem czy miałabym cierpliwość się uczyć na wakacjach :P
    Gratuluje ocen ;)
    Cóż, ja nie jeżdżę na dziełkę, bo mieszkam na wsi xD Ale z chęcią bym gdzieś pojechała... A wykopalisk w tym roku nie mam (więc nici z barwnych opowiastek o życiu studentów :[) Ale jak koledzy wrócą ze swoich wykopalisk, to może usłyszę coś ciekawego xD
    Ale, my tu gadu, gadu, a ja mam info! Otóż napisałam właśnie część 7 Seven Devils! Zapraszam :D
    Pozdro i udanych wakacji! Albo reszty wakacji xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, mam u Ciebie zaległości, przepraszam ;_;
      Cóż, wyszło na to, że też jednak nie mam tej cierpliwości. Albo może samozaparcia? Sama nie wiem. W każdym razie odbije się to na mnie w październiku ;(
      Dziękuję i nawzajem :)

      Usuń
  3. Ja jeszcze do niczego nie zajrzałam~ Tylko parę razy jak nie wiedziałam, czy dobrej formy używam podczas pisania i jak mi kanji wypadły z głowy, i jeszcze jak trafiłam na jakiegoś, którego nie znałam i zastanawiałam się, czy był drań mały, czy jednak nie. xD Ogólnie to porażka, boję się nawet zerkać na strony z kanjiami w strachu, że ich nie przeczytam. Nie wspominając o tym, że pisać to już kompletnie ich nie umiem... ale pomijając ten straszny koszmar, który nazywa się japonistyką to ogólnie na wakacje nie narzekam, nadrabiam sobie animce, jedne gorsze, jedne lepsze, ale przynajmniej różnorodne. xD
    Wypoczywaj Kurokocchi a japońskim się nie przejmuj, będziesz miała całe 8 miesięcy na intensywną naukę. xP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kanji to mi tak z głowy powylatywały, że szkoda gadać >.<
      Ech, widzisz, przynajmniej nadrabiasz anime i czytasz mangę, a ja z japońskim praktycznie nie mam do czynienia :/ Na działce niczego oglądać nie mogę, co najwyżej puszczam sobie japońską muzykę...
      Taa xp

      Usuń
  4. Ja na te wakacje miałam (znaczy... Mama miała XD) ambitny plan powtórzenia chemii i angielskiego... Ale jeszcze do żadnego zeszytu nie zajrzałam i najprawdopodobniej tak zostanie aż do września xD
    Gratuluję ocen, chociaż to było do przewidzenia :P
    Haha XD I w takich chwilach cieszę się, że moją rodzinę można zliczyć na palcach! Serio, współczuję, bo do ciotki przyjechała wnuczka z dziećmi i są... No cóż, trochę głośni ^^
    Ale mam nadzieję, że przed tym, jak to określiłaś, "chaosem" zdążyłyście z Kao coś napisać (ja wiernie czekam na rozdział!) :)
    Dobra, miłego wypoczynku, dobrej zabawy i weny (bardzo, bardzo duuuużo weny)!

    Pozdrawiam- Andzik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, w szkole nie trzeba się uczyć w trakcie wakacji, bo i po co? Odpoczywaj! :D
      Dziękuję :P
      No u mnie jest chaos w rodzinie. Tylu nas jest, że dramat!
      Zdążyłyśmy ^^ A na rozdział to i ja czekam! :P
      Dziękuję i nawzajem! ;)

      Usuń
  5. Heh kochana Ty moja wiesz że gratuluje Ci z całego serca za zaliczenie I roku japonistyki bliźniaczka jest z ciebie dumna ale ty to wiesz :p Co do następnego jakoś dasz radę zobaczysz :*
    Do zobaczenia już niebawem :*

    Bliźniaczka (Suzu jak coś xD) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem, dziękuję ;)
      Swoją drogą, naprawdę rzadko się tu odzywasz. Nie spodziewałam się komentarza. Do zobaczenia!

      Usuń
  6. Nauka w wakacje? Też mam taki plan, ale na razie to się przeciąga. :D Ale wierzę w siebie, w końcu przysiądę i się pouczę.
    Te zdjęcia, które dodałaś to z okolic twojej działki? :) Jak tak, to bardzo fajne miejsce, blisko jakiejś wody.
    Tak w ogóle, to jakie książki czytałaś? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ledwie parę minut spacerem od działki :)
      M.in. Inferno Dana Browna, bodajże Wybór Nicholasa Sparksa, Rycerza Siedmiu Królestw George'a R.R. Martina, jak dotąd dwie części trylogii Niezgodna Veronici Roth... Ogółem nie ma tego wiele :(

      Usuń
    2. Ja czytam właśnie władce pierścieni, ale ci idzie mi opornie, bo jakoś mam więcej czasu na seriale xd
      Przy okazji, zapraszam do mnie. :3 dodałam prolog.

      Usuń
    3. Ech, ja nie mam czasu na nic ;_; Ale powodzenia :D Władca Pierścieni jest super, choć gdy czytałam to będąc w gimnazjum, również wchodziło mi nieco opornie.
      W wolnym czasie zajrzę, dziękuję :)

      Usuń
    4. U mnie znowu nowy rozdział. :3

      Usuń
  7. Ja mam w wakacje korepetycje ;3 Śliczne zdjęcia!
    Za każdy komentarz się odwdzięczam!
    http://otaku-okaeri.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej, Kochana! :D wakacje wakacjami... :) a ja nudząc się i właściwie z braku jakiejkolwiek roboty postanowiłam cofnąć się w czasie! I zajrzeć na swojego starego bloga, a potem na Waszego(Twojego i siostry) i tak jestem tutaj! Jakże się cieszę, że nie zrezygnowałaś z pisania(w przeciwieństwie do mnie xD), no i gratuluję studiowania japonistyki! Wytrwała w swoich postanowieniach i realizuje marzenia! ;** Duma mnie rozpiera! :) I pewnie mnie nie pamiętasz, bo minęło już trochę czasu, to gratuluję Ci wszystkiego do czego doszłaś i życzę powodzenia w dalszych sukcesach! <3 Fany_ from http://magic-academy.bloog.pl/kat,737093,index.html?smoybbtticaid=613512 :)

    PS. Widząc Twoją pasję i w ogóle zainteresowanie kulturą azjatycką to bardzo chciałabym Cię zaprosić na kanał youtube pewnej kobiety z Polski, która bardzo mnie inspiruje, gdyż z tego naszego kraju wraz z mężem wyprowadziła się do Singapuru :) Tak, wiem, to nie Japonia, ale porozumiewa się po angielsku, więc jest łatwiej i też zaczynała on mang, anime... :) i myślę, że Ciebie też zainspiruje :) https://www.youtube.com/user/AzjatyckiCukier

    Pozdrawiam gorąco :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejku, witaj! Może się zdziwisz, ale pamiętam Cię bardzo dobrze, przez jakiś czas przecież często się odwiedzałyśmy ^^ Szkoda, że zniknęłaś :( Byłoby świetnie, gdybyś częściej do nas zaglądała, mogłybyśmy odnowić nieco kontakty :) Dziękuję za wszelkie gratulacje, nie wiem, czy na nie zasługuję, ale zrobiło mi się cieplutko na sercu!

      O tej kobiecie słyszałam, jest dość sławna (nie wiem, czy to dobre słowo, ale... xD), lecz jakoś nie miałam póki co czasu przyjrzeć się bliżej jej kanałowi. Może kiedyś :) W każdym bądź razie ogromnie się cieszę, iż tu wpadłaś i liczę na to, że jeszcze się odezwiesz! Pozdrawiam Cię serdecznie! :*

      PS. Nie miałabyś ochoty znów zawitać na naszym forum? ^^ Ostatnio trochę się ożywiło, bo przez jakiś czas było nieco podupadłe. Na pewno kogoś będziesz kojarzyć, bo zbyt wiele nowych osóbek to nam nie przybyło ^^' Dla przypomnienia: http://www.onesan-ya-imoto.frix.pl/ :)

      Usuń
  9. zapraszam na nowy rozdział. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Postanowiłam, że odpisze ci tu, bo nie wiem czy zajrzysz by sprawdzić czy ci odpisałam u mnie. : D
    Tak więc chętnie bym przeczytała, ale musisz mi wyjaśnić za co mam się najpierw zabrać. Bo jak patrzyłam to tam kilka jest opowiadań, a Terrę akurat czytałam. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam na nowy rozdział. ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Jeśli tylko czas mi na to pozwoli, z chęcią się odwdzięczę.