piątek, 19 czerwca 2015

もう限界だ。

      Uch, mam dość, tyle Wam powiem. Studia to zło (szczególnie moje). Sesja to zło... Aż śmiać mi się chce, że kiedyś tak przeżywałam taką powiedzmy maturę i jedyne, co mnie pociesza, to myśl, że pewnie za kilka lat będę śmiała się z tego, co się dzieje teraz... No, oby.
      Bywajcie, odezwę się po sesji i spróbuję nadrobić część zaległości u Was. Miłych wakacji życzę szczęściarzom, którzy już je mają. I powodzenia tym, którzy tak jak ja zmagają się z wiadomo czym.



18 komentarzy:

  1. Mam siostrę na pierwszym roku studiów i słucham o tym jak straszna jest sesja. Powodzenia, wysyłam pozytywną energię koncentracji. To jedyne co mogę zrobić, przeżyj ;_;

    OdpowiedzUsuń
  2. haha Wiedziałam, że wstawisz notkę! Oj Kurokocchi do książek, a nie! Jakieś testy na facebooku, notki... nie szalej tak, to nie dla studentów japonistyki. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, Kagamicchi... Ale już nie wyrabiam. </3 Mam totalny rozgardiasz w mózgu. :(

      Usuń
  3. Powodzenia na sesji! I Ty niedługo będziesz miała wakacje :D
    P.S. Będzie mi miło jak zajrzysz na mojego nowego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Nie do końca, bo mnie co najmniej jedna poprawka we wrześniu czeka. ;(

      Usuń
  4. No, to Ty już chyba po sesji???
    Cóż, zapraszam na Czarownicę na kolejny rozdział! Pół roku to szmat czasu...
    Pozdro!
    K.L.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawie... Znaczy oficjalnie sesja skończyła się wczoraj, ale kogo by to u nas obchodziło. :/ Jutro jeszcze jeden ustny i teoretycznie kandzie, ale próbujemy to odwołać, bo to, co się u nas dzieje, to jakaś katastrofa. Co poniektórzy mają nas głęboko i chyba im się wydaje, że my nie mamy życia. Ani wakacji. Ani żadnych praw.
      Zajrzę za jakiś czas, gdy ogarnę życie. ^^''

      Usuń
    2. Spoko spoko! Ja to rozumiem, choć my walczyliśmy jak szaleni o nasz czas...
      Cóż, student bez poprawek to nie student, jak mnie oświecono na pierwszym roku ;) To niby miało być pocieszenie... Ale mało pocieszające. Lepiej zdać sobie sesje i mieć z głowy (mówi ta co miała zawsze poprawki w drugim semestrze! ;/)
      Czy się ułoży, to się zobaczy ;) Ale dziękuję :D
      I Tobie powodzenia w sesji i wszystkim co Cię czeka po sesji :) Dasz radę! Do boju! :D
      Pozdro!
      K.L.

      Usuń
  5. No to po sesji :D i jak się czujesz po tym? Jesteś dobrej myśli?
    Ja teraz przeżywałam maturę :c Ale nie okazało się aż tak źle. xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuje :/ Przeraża mnie to, że mnie czekać będzie to samo xD Na razie trzeba się cieszyć chwilą ;-;
      No jestem. XD szczerze to myślałam, że będzie o wiele gorzej :) najniższy wynik 54% i to nie z matmy xD

      Usuń
    2. Ja na swoją uczelnie spokojnie się dostanę :) Więc luzik. xD
      Ja myślałam wcześniej by zdawać rozszerzoną matmę, a potem pomyślałam, "boże, co ja sobie myślałam?XDD" najgorzej mi angol poszedł xD

      Usuń
    3. No. Już dziś złożyłam papiery :D
      Właściwie to ja nie wiem kim ja jestem xD ani humanistą, ani ścisłym... więc czym?
      Jestem kiepska z języków. Zazdroszcze ludziom, którym przychodzą jezyki obce łatwo. Jak np moja koleżanka, nie chodziła na żadne korki, nawet się nie uczyła do matury (już zaczęła pracować, więc czasu nie miała nawet uczyć się w domu), a angol zdała na 96% podstawę xD a ja siedziałam nad książkami, uczyłam się tych głupich slówek, uczyłam gramatyki i 54% xD życie XD

      Usuń
    4. Wiem o co chodzi. :D
      Mam koleżankę, która idzie na japonistykę.Trochę jej opowiadałam o tobie i twoich przeżyciach i przemyśleniach, którymi się tutaj podzieliłaś :D Ciekawi mnie to, czy się dostanie bo progi zawsze wysokie xD

      Usuń
    5. Zapraszam na rozdział :D

      Usuń
  6. Powodzenia! :)
    http://review-manga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Jeśli tylko czas mi na to pozwoli, z chęcią się odwdzięczę.