środa, 31 sierpnia 2016

Przygotowania

      Jeju, jak ten czas leci. Ani się obejrzę, a będę w Japonii. Ale póki co korzystam z siedzenia w Polsce.
      Na działce z rodziną, a potem z przyjaciółką było w porządku. Niestety, pogoda wówczas nie dopisywała i w rezultacie ANI RAZU się w tym roku nie kąpałam. Mam na myśli jezioro, oczywiście. A moczenie nóg i chlapanie się nie liczą. Ale na pocieszenie „w centrum” mają w tym roku przepyszne lody (wiecie, naturalne, rzemieślnicze, jak zwał, tak zwał, w każdym razie zdrowe). Mogłabym je zajadać litrami. Uch, gdzie się podziała ta moja cudowna dieta? Ostatnio nic, tylko mi przybywa kilogramów. :(


      Oficjalnie jestem już na magisterce. Załatwianie formalności na szczęście poszło w tym przypadku sprawnie. Inaczej jest z urlopem dziekańskim - nadal nie mogę złożyć podania, bo bla, bla, bla. A czasu coraz mniej! Złożyłam za to wniosek o wizę i w przyszłym tygodniu pojadę ją odebrać.
      Udało mi się zaliczyć weekend w Trójmieście. Sopockie molo, gdyńskie akwarium, gdańska starówka. Było bardzo miło, cieszę się, że mogłam wyskoczyć nad morze choć na te dwa dni.



      Ach, jest tyle do zrobienia! Bardzo mnie to stresuje. Staram się być dobrej myśli, ale ciężko mi to przychodzi. Dni mijają na porządkach, lataniu po lekarzach, załatwianiu tysiąca rzeczy. Trzymajcie kciuki, by wszystko się udało!
      Dzieciaki, powodzenia w szkole, nie dajcie się! Studentom życzę miłego wypoczynku, ewentualnie powodzenia w kampanii wrześniowej. Trzymajcie się!

12 komentarzy:

  1. Będziemy trzymać kciuki ;)
    Widział podsumowanie + konkurs, ale jak to zwykle bywa, czasu na komentarz nie było ^^"
    Dzięki za odwiedziny u mnie :*
    K.L.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rany jak dawno mnie tu nie było. No w każdym trzymam kciuki by wszystko dopiąć na ostatni guzik!
    I nastaw się na częste trzęsienia ziemi w Japonii! Moja koleżanka potrafiła budzić się rano widząc wszędzie syf dookoła :D
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :)
      Nastawiam się, a przynajmniej próbuję. xD Nie wiem co prawda, jak to zniesie mój pedantyzm, ale dobra. ^^'

      Usuń
    2. Po prostu będziesz miała ręce pełne roboty rano :D

      Usuń
    3. Nie bardzo mi się to podoba. xD

      Usuń
  3. Eeeee tam na działeczce był świetni a nie tylko w porządku! :p Nooo a nad morzem po prostuuuu cudnie <3 Dasz sobie rade z załatwieniem tego wszystkiego zobaczysz :*

    Buziaki
    Suzu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwał, tak zwał. :P
      Mam nadzieję!

      Usuń
  4. Raz kapałam się w morzu w tym roku :D
    Wysyłam myszową dobrą energię!

    OdpowiedzUsuń
  5. Eh... Nigdy nie wiem, gdzie pisać Ci powiadomienia... Więc piszę tutaj:
    zapraszam na 4 rozdział Czar-Łowczyni!
    K.L.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na 5 rozdział Czar-Łowczyni!
    K.L.

    OdpowiedzUsuń
  7. Siadłam i dokończyłam część 3 Krewi nie wody. Wkurzało mnie, że wciąż jest niezakończona, także... Zapraszam!
    http://home-kiran.blogspot.com/2016/09/krew-nie-woda-3.html
    K.L.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Jeśli tylko czas mi na to pozwoli, z chęcią się odwdzięczę.