wtorek, 20 września 2016

Przed wylotem

      Ogarnia mnie coraz większe przerażenie: do wyjazdu zostało raptem kilka dni! D: Większość rzeczy pozałatwiałam, ale jeszcze nie wszystkie. Jutro załatwię wreszcie dziekankę i pewnie zacznę się pakować. Jeny, czego bym nie zrobiła, i tak nie zmieszczę tylu rzeczy, ile bym chciała. A rok trzeba będzie jakoś przetrwać. Obawiam się, że wiele trzeba będzie kupić na miejscu, ale na szczęście rodzina hojnie obdarowała mnie jenami.
      Ostatnio wciąż się z kimś żegnam. To takie dobijające! Ryczę prawie codziennie, czasem po kilka razy, czuję się przez to jak kiedyś, kiedy takie płakanie było stałym elementem w moim życiu. Mam jednak nadzieję, że jak dojadę na miejsce i się trochę ogarnę, to strach i dołek emocjonalny znikną albo chociaż wyblakną.
      Oho. Kolejna notka będzie już pewnie z Japonii. Módlcie się, żebym bezpiecznie doleciała, bardzo Was proszę…



Zabrałam przyjaciółkę do Jura Parku. Popatrzcie na te dinusie. :3

9 komentarzy:

  1. DINOZAURY! Uwielbiam.
    Wysyłam znów myszową energię, żeby te pożegnania i lot jakoś minęły!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oho, ja bym chyba czuła i podniecenie i przerażenie za jednym zamachem! Heloł! Lecisz do Japonii! Jasne, że się... nieco stresujesz! Ale będzie dobrze! Pomyśl ile osób trzyma za Ciebie kciuki! :D
    Poza tym-zobaczysz, rok zleci baardzo szybko i nie będziesz chciała wracać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Zapraszam na 6 rozdział Czar-Łowczyni-choć pewnie nadal jesteś zajęta, ale mimo to pozostawiam info :D

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że tak będzie. ^^'
      Buziaki!

      Usuń
  3. Ja tam wierzę że wszystko będzie dobrze :) Rok minie ci jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zobaczysz ;) Jeszcze nie będziesz chciała wracać!
    Dinusie były cuuuuudne! Q.Q Musimy jeszcze kiedyś tam wrócić :p

    Buziaki!
    Suzu

    OdpowiedzUsuń
  4. Na osłodę: zapraszam na 7 rozdział Czar-Łowczyni!
    K.L.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzisiaj płaczesz, bo wyjeżdżasz z Polski i nie zobaczysz przez długi czas ważnych dla ciebie osób, a za rok będziesz płakać za Japonią :)
    Btw, wracasz na święta czy musisz je spędzić tam?

    Ah, do takiego parku to ja bym poszło. ;< Kocham dinusie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny. Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Jeśli tylko czas mi na to pozwoli, z chęcią się odwdzięczę.